Apteka odmówiła wydania leku na receptę

kultura Farmaceutka odmówiła starszej bialczance wykupienia kolejnej porcji leku z e-recepty, która wystawiona była na wiele miesięcy. Oburzona chora otrzymała pomoc w innej aptece. Kiedy następnie interweniowaliśmy, wówczas po kilku dniach nieżyczliwa aptekarka ją przeprosiła.

Marek Pietrzela

Opublikowano: 18 czerwca 2020 11:11 | Aktualizacja: 18 czerwca 2020 11:11

 Pani Elżbieta bardzo przeżyła czerwcową wizytę w aptece w centrum Białej Podlaskiej. Tuż po odejściu z kwitkiem od aptecznego okienka skierowała do nas sygnał z prośbą o interwencję.

- W piątek przed wieczorem poszłam wykupić ważny dla mnie lek, bez którego może grozić mi nawet śmierć. Miałam e-receptę ważną pół roku. Nagle młoda aptekarka mówi mi, że już wykupiono na tę e-receptę wszystkie sześć opakowań. Tłumaczę jej, że pobrałam tylko dwa opakowania i muszę mieć istotny dla mnie lek ratujący przez wysokim nadciśnieniem oraz arytmią serca. Farmaceutka powtarza, że sprawa jest zamknięta i ona nie może nic zrobić, nie wyda specyfiku! - wspomina wzburzona pani Elżbieta.

Na szczęście bialczanka otrzymała pomoc w innej aptece, przy ul. Janowskiej.

- Tam przemiła i profesjonalna aptekarka potraktowała mnie jak człowieka. Wyjaśniła mi, że w pierwszej aptece powinni mi sprzedać leki na wielomiesięczną e-receptę – wspomina pani Elżbieta. 

 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.