Dominik Kazan nie żyje

sport Były piłkarz Wisły Puławy będzie grał w drużynie w klubie "niebo". Dominik Kazan odszedł po wypadku, którego doznał kilka tygodni temu.

Mateusz Połynka

Opublikowano: 21 września 2020 17:55 | Aktualizacja: 21 września 2020 17:55

Dominik w stanie ciężkim, został przetransportowany helikopterem do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z hrubieszowskiego szpitala do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie po wypadku, którego doznał 23 sierpnia.

 

Dominik Kazan miał zaledwie 8 lat, gdy rozpoczął swoją przygodę z piłką nożną w Unii Hrubieszów. Trenując podnosił swoje umiejętności, rywalizując w różnych ligowych rozgrywkach młodzieżowych, aż przyszedł dzień, że zadebiutował w rozgrywkach seniorów.

 

Ten skromy piłkarz skończył studia na AWF w Białej Podlaskiej, następnie reprezentował barwy juniorów starszych Wisły Puławy na szczeblu centralnym. W Unii Hrubieszów grał na pozycji środkowego obrońcy. Trenował również grupę juniorów młodszych w hrubieszowskim klubie.

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +12 / -14

    Tomek

    Zazwyczaj nie komentuję takich rzeczy, ale logika tego gniota, aż razi... został przetransportowany do LPR? Serio? LPR transportuje, a nie leczy. Skończył studia i reprezentował juniorów starszych. Nieźle, dwadzieścia kilka lat i grał w juniorach